1 czerwca 2018

Elektronizacja systemu zamówień publicznych. Szanse i wyzwania

Udostępnij

Unijny – a w ślad za nim polski – system zamówień publicznych od kilku lat przechodzi proces gruntownej modernizacji. Jego naczelnym celem jest uczynienie zamówień jednym z kluczowych „instrumentów rynkowych wykorzystywanych w celu osiągnięcia inteligentnego, trwałego wzrostu gospodarczego sprzyjającego włączeniu społecznemu, przy jednoczesnym zagwarantowaniu najbardziej efektywnego wykorzystania środków publicznych”1.

 

Przywołany fragment unijnego prawa jednoznacznie potwierdza tendencję do instrumentalizowania systemu zamówień publicznych, jaka w UE systematycznie zyskuje na znaczeniu od co najmniej kilkunastu lat. Pojęciem tym określa się zjawisko polegające na kształtowaniu prawa w sposób, który oprócz bezpośredniej ekonomicznej korzyści zamawiającego umożliwi mu osiąganie także innych celów2.

Właśnie takie podejście bardzo mocno wpłynęło na kierunek modernizacji systemu udzielania zamówień w Polsce i w całej UE. Został on wyznaczony przez tzw. nowe dyrektywy zamówieniowe3. Do jego podstawowych atrybutów należy zaliczyć m.in.:

  • uszczegółowienie zasad stosowania pozacenowych kryteriów oceny ofert,
  • rozbudowę instrumentarium prawnego w zakresie wspierania innowacji,
  • wzmocnienie narzędzi umożliwiających realizację celów polityki ekologicznej oraz społecznej4.

Funkcje nie tylko techniczne

Dostrzeganie tego szerszego kontekstu przeobrażeń unijnego prawa zamówień publicznych jest ważne dla prawidłowej interpretacji nowych przepisów. W szczególności pozwala to również lepiej rozumieć istotę i funkcje elektronizacji. Nie ulega bowiem wątpliwości, że w założeniu ma ona stanowić techniczny środek realizacji głównego celu, jakim jest usprawnienie i zwiększenie efektywności (nie tylko ekonomicznej) systemu zamówień publicznych.

Prawodawca unijny jednoznacznie wskazuje, że wykorzystanie środków elektronicznych może m.in. „poprawić skuteczność i przejrzystość procesu udzielania zamówień. Środki te powinny stać się standardowymi środkami komunikacji i wymiany informacji w postępowaniach o udzielanie zamówień, ponieważ znacząco zwiększają one możliwości udziału wykonawców w postępowaniach o udzielanie zamówień na całym rynku wewnętrznym”5. Przywołany fragment jednoznacznie potwierdza zatem, że rola elektronizacji nie ogranicza się wyłącznie do problematyki technicznych uwarunkowań funkcjonowania systemu publicznych zakupów w UE, ale ma ona również – a może przede wszystkim – umożliwiać m.in. szerszy dostęp do rynku zamówień dla MŚP czy tzw. osób defaworyzowanych, a także pośrednio zapewnić zysk ekologiczny i sprzyjać innowacjom6.

Proces dostosowywania polskiego rynku zamówień do unijnych wymogów w zakresie elektronizacji będzie olbrzymim wyzwaniem dla wszystkich jego uczestników, zatem obecnie szczególne ważne staje się zidentyfikowanie i wyjaśnienie podstawowych szans, problemów i wyzwań, jakie się z nią wiążą.

Stan obecny

Należy wyjaśnić, że już obecnie w polskim systemie zamówień publicznych funkcjonują rozwiązania oparte na środkach elektronicznych, w szczególności tzw. technologie ICT (Information and Communication Technologies). Należy wśród nich wymienić przede wszystkim instytucje, których cechą charakterystyczną jest właśnie zinformatyzowanie, a mianowicie:

  • licytację elektroniczną (art. 79 i n. ustawy z dnia 29 stycznia 2004 r. ‒ Prawo zamówień publicznych – dalej jako „Pzp”),
  • aukcję elektroniczną (art. 91a i n. Pzp),
  • dynamiczny system zakupów i katalogi elektroniczne (art. 102 i n. Pzp).

Trzeba jednak przyznać, że ich popularność nie jest duża. Można by wręcz stwierdzić, że wymienione instytucje są raczej niepopularne, pomimo ich oczywistych zalet (przede wszystkim aukcja elektroniczna). Dla zobrazowania tego spostrzeżenia warto wskazać, że zgodnie z oficjalnymi raportami Urzędu Zamówień Publicznych tryb licytacji elektronicznej jest stosowany w ok. 0,3% ogólnej liczby postępowań ogłoszonych w Biuletynie Zamówień Publicznych7. Znacznie częściej stosowanym rozwiązaniem jest natomiast aukcja elektroniczna, chociaż jej popularność także maleje8.

Niezależnie od powyższego warto również pamiętać, że na rynku zamówień publicznych stosuje się wiele innych rozwiązań opartych na środkach technicznych, które nie są uregulowane wprost w przepisach Pzp. Obok prywatnych przedsiębiorców oferujących usługi i narzędzia informatycznej obsługi procedur zakupowych, szczególną rolę w tym zakresie pełni Urząd Zamówień Publicznych (UZP), który nie tylko podejmuje działania w zakresie promowania narzędzi ICT, ale sam również takie oferuje.

W szczególności prowadzi i bezpłatnie udostępnia:

  • tzw. Portal centralny (strona internetowa UZP) zawierający kluczowe informacje o polskim i unijnym systemie zamówień publicznych,
  • Biuletyn Zamówień Publicznych,
  • platformę aukcji i platformę licytacji elektronicznych,
  • Elektroniczną Platformę Katalogów Produktów – e-Katalogi,
  • Elektroniczną Skrzynkę Podawczą UZP i Krajowej Izby Odwoławczej,
  • a także katalogi kodów CPV i CPC9.

Stosunkowo największy wpływ i popularność narzędzi ICT można dostrzec w sposobach komunikacji pomiędzy zamawiającym a uczestnikami prowadzonych postępowań o udzielenie zamówienia publicznego – jeszcze przed wejściem w życie nowych przepisów praktyka ukształtowała się w ten sposób, że korespondencja w postępowaniu odbywa się drogą elektroniczną. Pomimo tego właśnie na tę sferę, czyli komunikację pomiędzy uczestnikami postępowań, nowe regulacje wpłyną w największym stopniu, tzn. poszerzą obszar ekspansji ICT.

Obszar i wyzwania elektronizacji

Kluczowe znaczenie z punktu widzenia elektronizacji ma treść art. 10a‒10g Pzp. Przewidują one mianowicie, że cała komunikacja między zamawiającym a wykonawcami ma się odbywać wyłącznie przy użyciu środków komunikacji elektronicznej. W odniesieniu do niektórych czynności dokonywanych w ramach komunikacji pomiędzy zamawiającym a wykonawcami elektronizacja oznacza jedynie utrwalenie dotychczasowej praktyki – przykładowo pytania do treści SIWZ i udzielane odpowiedzi (art. 38 Pzp), informacje z otwarcia ofert (art. 86 ust. 5 Pzp) czy dotyczące rozstrzygnięć w postępowaniu (art. 92 ust. 2 Pzp) już teraz muszą być publikowane w formie elektronicznej, na stronie internetowej zamawiającego.

Jednakże można wskazać i takie obszary komunikacji pomiędzy zamawiającym a wykonawcami, w których elektronizacja będzie oznaczała bardzo poważną zmianę. Chodzi w szczególności o obowiązek składania w formie elektronicznej:

  • ofert lub wniosków o dopuszczenie do udziału w postępowaniu,
  • oświadczeń (w tym Jednolitego Europejskiego Dokumentu Zamówienia),
  • innych dokumentów niezbędnych dla przeprowadzenia postępowania, w szczególności wymienionych w Rozporządzeniu Ministra Rozwoju z dnia 26 lipca 2016 r. w sprawie rodzajów dokumentów, jakich może żądać zamawiający od wykonawcy w postępowaniu o udzielenie zamówienia (np. informacji z Krajowego Rejestru Karnego, zaświadczeń z ZUS/KRUS, ale także plików zawierających opisy, wykazy czy rysunki).

Warto jednak wyjaśnić, że pełna elektronizacja nie nastąpi od razu. Jak już zasygnalizowano, w pierwszej kolejności zostanie wprowadzony obowiązek składania w formie elektronicznej wstępnego oświadczenia o spełnianiu warunków udziału i niepodleganiu wykluczeniu z danego postępowania. Oświadczenie to będzie w dalszym ciągu składane na formularzu Jednolitego Europejskiego Dokumentu Zamówienia (JEDZ). Różnica będzie polegała jedynie na tym, że składający ofertę przedsiębiorcy będą musieli:

  • wypełnić formularz JEDZ elektronicznie (za pomocą narzędzia ESPD10 lub korzystając z własnego oprogramowania),
  • wygenerować formularz do pliku o formacie umożliwiającym podpisanie go podpisem elektronicznym (np. popularnych: .doc, .docx, .odt, .pdf, .rtf),
  • a następnie przesłać do zamawiającego podpisany plik drogą elektroniczną (np. e-mail).

Wspomniany obowiązek dotyczy wszystkich uczestników rynku zamówień już od 18 kwietnia 2018 r. Natomiast pełna elektronizacja, rozumiana jako obowiązek komunikacji zamawiającego z wykonawcami wyłącznie za pomocą środków komunikacji elektronicznej, powinna zostać osiągnięta 18 października 2018 r. Po tej dacie zamawiający będą mogli odstąpić od obowiązku elektronicznej komunikacji jedynie w wyjątkowych sytuacjach (art. 10c Pzp).

Z punktu widzenia osób działających na polskim rynku zamówień publicznych oznacza to konieczność zmierzenia się z wyzwaniami na co najmniej dwóch obszarach: technicznym i prawno-organizacyjnym.

Wyzwania techniczne – interoperacyjność

Podstawowe trudności należy identyfikować w zakresie technicznych aspektów elektronizacji. W tym kontekście trzeba przede wszystkim wspomnieć o ryzyku niekompatybilności plików przesyłanych przez wykonawców z infrastrukturą zamawiających. Oczywiście nie ulega wątpliwości, że w założeniu oprogramowanie dostępne zamawiającym powinno odtwarzać pliki wszystkich wykonawców, co wynika z obowiązku prowadzenia postępowania o udzielenie zamówienia publicznego w sposób zapewniający uczciwą konkurencję i równe traktowanie wszystkich wykonawców.

W odniesieniu do elektronizacji prawodawca podkreślił to w sposób szczególny, nakładając na zamawiających obowiązek zapewnienia, aby narzędzia i urządzenia wykorzystywane do komunikacji z wykonawcami przy użyciu środków komunikacji elektronicznej oraz ich właściwości techniczne były niedyskryminujące, ogólnie dostępne oraz interoperacyjne z produktami służącymi elektronicznemu przechowywaniu, przetwarzaniu i przesyłaniu danych będącymi w powszechnym użyciu oraz nie mogły ograniczać wykonawcom dostępu do postępowania o udzielenie zamówienia (art. 10b Pzp).

Kluczowe znaczenie ma w tym kontekście rozporządzenie Prezesa Rady Ministrów z dnia 27 czerwca 2017 r. w sprawie użycia środków komunikacji elektronicznej w postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego oraz udostępniania i przechowywania dokumentów elektronicznych11 (dalej jako „rozporządzenie”). W akcie tym uregulowano podstawowe kwestie dotyczące technicznych aspektów elektronizacji, a także sformułowano bardzo praktyczne i przydatne wskazówki dotyczące przekazywania dokumentów.

W kontekście wyzwań interoperacyjności szczególnie ważny jest § 2 rozporządzenia. Prawodawca podał w nim bowiem najprostszy sposób na uniknięcie (lub co najmniej znaczące zmniejszenie) ryzyka, jakie wiąże się z wymaganiem środków komunikacji, które mogłyby ograniczać dostęp do postępowania ze względu na niekompatybilność urządzeń przedsiębiorców z infrastrukturą zamawiającego. Zgodnie z tym przepisem:

  • zamawiający ma obowiązek wskazać w dokumentacji postępowania środki komunikacji elektronicznej, przy użyciu których będzie komunikował się z wykonawcami w postępowaniu, wraz z wymaganiami technicznymi i organizacyjnymi wysyłania i odbierania dokumentów elektronicznych i informacji przekazywanych przy ich użyciu;
  • użycie przez wykonawcę do kontaktu z zamawiającym środków komunikacji elektronicznej może być uzależnione od uprzedniej akceptacji przez wykonawcę określonego w ww. dokumentacji regulaminu korzystania z serwisu udostępnianego przez zamawiającego.

Oczywiście dodatkowo każdy przedsiębiorca będzie mógł na zasadach ogólnych złożyć odwołanie do Krajowej Izby Odwoławczej, jeżeli uzna, że przyjęty przez zamawiającego sposób komunikacji eliminuje lub znacząco utrudnia mu udział w postępowaniu, choćby ze względu na przyjęcie nieinteroperacyjnych rozwiązań technicznych. Odwołanie można również złożyć wobec nałożenia przez zamawiającego obowiązków w zakresie komunikacji elektronicznej, które są całkowicie nieproporcjonalne do potrzeb wynikających z obowiązku elektronizacji.

Podsumowując, warto dopełnić obraz technicznych wyzwań poprzez wskazanie, że w świetle przyjętych przepisów przekazywanie dokumentów w „zelektronizowanym” postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego powinno zapewniać co najmniej:

  • spełnienie wymagań przewidzianych dla systemu teleinformatycznego w rozumieniu przepisów o świadczeniu usług drogą elektroniczną;
  • identyfikację podmiotów przekazujących oferty lub wnioski o dopuszczenie do udziału w postępowaniu, ustalenie dokładnego czasu i daty odbioru ofert oraz wniosków o dopuszczenie do udziału w postępowaniu złożonych przez te podmioty oraz rozliczalność innych działań przez nie podejmowanych;
  • ochronę przed dostępem do treści ofert oraz wniosków o dopuszczenie do udziału w postępowaniu przed upływem wyznaczonych terminów ich otwarcia;
  • wyłącznie osobom uprawnionym możliwość ustalania oraz zmiany terminów składania i otwarcia ofert oraz wniosków o dopuszczenie do udziału w postępowaniu, dostęp do całości lub części dokumentacji postępowania na poszczególnych jego etapach oraz możliwość udostępniania osobom trzecim uzyskanej dokumentacji;
  • możliwość usunięcia ofert oraz wniosków o dopuszczenie do udziału w postępowaniu w sposób uniemożliwiający ich odzyskanie i zapoznanie się przez użytkowników z ich treścią.

Wyzwania prawno-organizacyjne

W świetle powyższych uwag jest oczywiste, że uwarunkowania techniczne będą determinowały wszelkie aspekty organizacyjne. Niemniej warto zwrócić uwagę, że bardzo wiele będzie zależało od poziomu przygotowania uczestników rynku zamówień na wyzwania elektronizacji. W tym kontekście należy podkreślić, że wielu problemów będzie można z pewnością uniknąć, jeżeli zamawiający i przedsiębiorcy odpowiednio wcześnie rozpoczną proces przystosowywania się do nowej, zinformatyzowanej rzeczywistości.

Zupełnie podstawowym zadaniem jest w tym kontekście uzyskanie podpisu elektronicznego. Informacje na temat jego uzyskania można zdobyć przede wszystkim na stronie internetowej Narodowego Centrum Certyfikacji (www.nccert.pl). Będzie to absolutnie kluczowe, gdyż posługiwanie się podpisem elektronicznym będzie niezbędne przy składaniu drogą elektroniczną zarówno oryginałów dokumentów, jak i ich kopii. Zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa zamówień publicznych w takich przypadkach podpisanie przekazywanego dokumentu (pliku) kwalifikowanym podpisem elektronicznym jest równoznaczne z poświadczeniem kopii dokumentu za zgodność z oryginałem. Warto przy tym podkreślić, że w przypadku przekazywania przez wykonawcę dokumentu elektronicznego w formacie poddającym dane kompresji opatrzenie pliku zawierającego skompresowane dane kwalifikowanym podpisem elektronicznym jest zasadniczo równoznaczne z poświadczeniem przez wykonawcę za zgodność z oryginałem wszystkich elektronicznych kopii dokumentów zawartych w tym pliku.

Kolejna zmiana, jakiej można się spodziewać w związku z pełną elektronizacją systemu zamówień publicznych, także wiąże się z tworzeniem oryginalnych dokumentów w postaci elektronicznej. Należy podkreślić, że w postępowaniu o udzielenie zamówienia w oryginale są składane nie tylko oświadczenia przedsiębiorcy składającego ofertę, ale również dokumenty pochodzące od innych podmiotów. W związku z elektronizacją zasadniczo konieczne może okazać się składanie w postaci elektronicznej m.in. zaświadczenia naczelnika urzędu skarbowego, właściwej terenowej jednostki organizacyjnej ZUS lub KRUS czy też informacji z Krajowego Rejestru Karnego. W tym kontekście pomocne może okazać się korzystanie z profilu zaufanego ePUAP, lecz narzędzie to nie zawsze jest efektywnie wykorzystywane przez podmioty ze sfery administracji publicznej.

Warto także nadmienić, że oryginały dokumentów elektronicznych na potrzeby postępowania o udzielenie zamówienia będą wystawiać również prywatni przedsiębiorcy. Nie chodzi przy tym wyłącznie o dokumenty pochodzące od wykonawców, ich podwykonawców czy też podmioty udostępniające swoje zasoby (art. 22a Pzp). W ich przypadku konieczność przygotowywania np. elektronicznych oświadczeń, składanych już z ofertą, jest oczywista. Mniej oczywista może się natomiast wydawać konieczność uzyskiwania elektronicznej postaci oryginałów dokumentów potwierdzających wniesienie wadium. Oznacza to, że przedsiębiorcy wnoszący wadium w formie innej niż pieniężna będą zobowiązani do składania elektronicznych poręczeń bankowych lub SKOK, gwarancji bankowych/ubezpieczeniowych czy też poręczeń udzielanych przez fundusze poręczeniowe12. Wprawdzie na rynku funkcjonuje już wiele podmiotów, które oferują tego rodzaju elektroniczne dokumenty (także za pośrednictwem systemu bankowości elektronicznej), niemniej korzystanie z nich nie było dotąd powszechne.

Wspomnieć wreszcie wypada, że niekiedy konieczne może okazać się także składanie oryginałów referencji, tj. dokumentów potwierdzających prawidłową realizację umów przez przedsiębiorcę powołującego się w postępowaniu na swoje doświadczenie w zakresie realizacji określonego rodzaju zleceń. Również one po 18 października 2018 r. zasadniczo będą składane w postaci elektronicznej, jeżeli zażąda tego zamawiający. Wszystko to prowadzi do wniosku, że trudności czy wyzwania dostrzegane w perspektywie prawno-organizacyjnej nie są niemożliwe do przezwyciężenia, lecz będą często wymagały od przedsiębiorców zainteresowanych rynkiem zamówień publicznych zmiany dotychczasowego sposobu funkcjonowania.

Wyzwaniem organizacyjnym pozostaje wreszcie sama szeroko pojęta edukacja i promowanie wiedzy na temat elektronizacji. Warto podkreślić, że zarówno podmioty publiczne, jak i prywatne od dłuższego już czasu podejmują działania w tym zakresie. Ważną inicjatywą jest realizowane na poziomie rządowym przedsięwzięcie polegające na budowie Platformy e-Zamówienia. Będzie ona realizowana przez wykonawcę wyłonionego w przetargu prowadzonym przez zamawiającego – Ministerstwo Cyfryzacji. Zgodnie z dokumentacją tego postępowania w ramach Platformy e-Zamówienia zostaną udostępnione w Internecie usługi elektroniczne, wspierające organizację postępowań o udzielenie zamówienia publicznego, zgodnie z obowiązującymi od 18 października 2018 r. uwarunkowaniami prawnymi. W ramach Platformy będzie można korzystać z usług elektronicznych wspierających realizację wybranych czynności procesu udzielania zamówień publicznych oraz procesu monitorowania i kontroli, z wyłączeniem zamówień lub konkursów, do których prawo zamówień publicznych nie znajduje zastosowania13.

Na odnotowanie zasługują również inne inicjatywy propagujące wiedzę o elektronizacji. W tym kontekście należy wymienić przede wszystkim działania Urzędu Zamówień Publicznych, podejmowane również we współpracy z PARP14, a także komunikaty wydawane przez wielu zamawiających, w których szczegółowo informują o obowiązkach, jakie powinni spełnić wykonawcy w związku z elektronizacją zarówno po 18 kwietnia, jak i po 18 października 2018 r. (np. platformy zakupowe Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, Polskie Sieci Elektroenergetyczne).

Podsumowanie

Na zakończenie warto podać dwa podstawowe wnioski uwzględniające praktyczne konsekwencje elektronizacji, jak również formułowane z perspektywy bardziej ogólnej, systemowej.

Po pierwsze, należy zaznaczyć, że z pewnością nałożenie na uczestników rynku zamówień obowiązku posługiwania się instrumentami komunikacji elektronicznej może wywołać problemy natury:

  • technicznej (przede wszystkim związane z koniecznością zapewnienia interoperacyjności rozwiązań),
  • prawnej (np. związane z oceną prawnych skutków wywołanych przez problemy techniczne, takie jak np. automatyczne przekazanie korespondencji elektronicznej wykonawcy do katalogu SPAM).

Wydaje się jednak, że niezależnie od dostrzeganych trudności finalnie elektronizacja może okazać się zjawiskiem istotnie usprawniającym funkcjonowanie rynku zamówień publicznych. Z pewnością jednak będzie to wymagało – szczególnie w pierwszym okresie – dużego wysiłku organizacyjnego, prawnego i technicznego od wszystkich uczestników rynku zamówień publicznych.

Po drugie, trudności dla wszystkich uczestników rynku zamówień publicznych wynikają z pewnością z przyjętego w Polsce harmonogramu elektronizacji. Wprawdzie o obowiązku elektronizacji wiadomo już od 2014 r., jednak dopiero w ostatnim roku zostały podjęte intensywne prace nad jego realizacją. Przede wszystkim przyjęto wielokrotnie cytowane rozporządzenie regulujące zasady użycia środków komunikacji elektronicznej na rynku zamówień oraz rozpoczęto proces budowy Platformy e-Zamówienia. Choć sytuacja ta może być źródłem niepewności, to jednak nie powinna być powodem do nadmiernych obaw. Z przedstawionych informacji wynika bowiem, że zarówno zamawiający, jak i przedsiębiorcy dysponują narzędziami, których stosowanie umożliwi prowadzenie postępowań o udzielenie zamówienia publicznego sprawnie i w sposób zapewniający równe traktowanie wszystkich uczestników. Kluczowe pozostają zatem świadomość wyzwań oraz jak najszybsze podjęcie odpowiednich przygotowań, na które z całą pewnością nie jest za późno.

 

Jarosław Kola

doktorant w Katedrze Publicznego Prawa Gospodarczego WPiA UAM

prawnik w WKB Wierciński, Kwieciński, Baehr

 

Artykuł pochodzi z Biuletynu Euro Info 3 (180) 2018



[1] Motyw 2 preambuły dyrektywy 2014/24/UE z dnia 26 lutego 2014 r. w sprawie zamówień publicznych, uchylającej dyrektywę 2004/18/WE (dalej jako „dyrektywa 2014/24/UE”).

[2] Na ten temat zobacz K. Horubski, Instrumentalizacja kryteriów oceny ofert, Przegląd Prawa Publicznego 2007, nr 11, s. 24 i n., a także M. Szydło, Prawna koncepcja zamówienia publicznego, Warszawa 2014, s. 19 i n. wraz z cytowaną tam literaturą.

[3] Dyrektywa 2014/24/UE oraz dyrektywa 2014/25/UE z dnia 26 lutego 2014 r. w sprawie udzielania zamówień przez podmioty działające w sektorach gospodarki wodnej, energetyki, transportu i usług pocztowych, uchylająca dyrektywę 2004/17/WE.

[4] Zob. J. Kola, Wymagania zatrudnienia na podstawie umowy o pracę w postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego, „Zamawiający” 2016, nr wrzesień‒październik, s. 51‒58.

[5] Motyw 52 preambuły dyrektywy 2014/24/UE.

[6] Projektodawca zakłada m.in., że elektronizacja zapewni istotne oszczędności dla sektora finansów publicznych, a także „zmniejszenie zużycia papieru”, co – jak wskazuje praktyka – wydaje się akurat założeniem o mniejszym prawdopodobieństwie osiągnięcia niż pozostałe cele. Zobacz – ocena skutków regulacji dla druku 366 Sejmu VIII kadencji.

[7] Tamże, s. 40‒41.

[8] Tamże, s. 9.

[9] Zob. UZP, Sprawozdanie o funkcjonowaniu systemu zamówień publicznych w 2016 r., https://www.uzp.gov.pl/baza-wiedzy/analizy-systemowe/sprawozdania-o-funkcjonowaniu-systemu-zamowien-publicznych, s. 79‒81 (dostęp: 16.03.2018 r.).

[10] Zob. https://ec.europa.eu/tools/espd/.

[11] Dz.U. z 2017 r. poz. 1320.

[12] Art. 6b ust. 5 pkt 2 ustawy z dnia 9 listopada 2000 r. o utworzeniu Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości.

[13] Dokumentacja postępowania dostępna jest pod adresem: https://mc.bip.gov.pl/publiccontracts/view/9554.

[14] Zob. https://www.uzp.gov.pl/aktualnosci/wspolpraca-uzp-z-parp-dotyczaca-informowania-o-zmianach-w-sposobie-skladania-jedz.