20 czerwiec 2018

Znoszenie barier na unijnym rynku e-commerce. Rozporządzenie w sprawie nieuzasadnionego blokowania geograficznego

Udostępnij

Coraz częściej konsumenci z poszczególnych państw członkowskich Unii Europejskiej szukają interesujących ich towarów lub usług nie tylko w sklepach internetowych znajdujących się w państwie, w którym mieszkają, lecz także w e-sklepach prowadzonych przez przedsiębiorców z innych państw członkowskich. Nie zawsze jednak sfinalizowanie takiej transakcji jest łatwym zadaniem. Zdarzają się bowiem przypadki, gdy przykładowo polski konsument znajduje interesujący go towar w hiszpańskim sklepie internetowym, lecz okazuje się, że ten sklep nie prowadzi sprzedaży do Polski.

 

Występują również sytuacje, gdy ten sam towar ma różną cenę w zależności od tego, z którego państwa członkowskiego Unii Europejskiej następuje wejście na strony danego e-sklepu, a jedynym uzasadnieniem dla tej sytuacji jest miejsce pobytu konsumenta. Nie należy także do rzadkości sytuacja, w której konsument chcąc wejść na stronę internetową przedsiębiorcy prowadzoną w innym kraju niż kraj jego zamieszkania, jest automatycznie przekierowywany na wersję strony językowej prowadzoną dla kraju miejsca pobytu konsumenta. Występują również utrudnienia związane z warunkami realizacji płatności, które okazują się być różne dla klientów z różnych państw członkowskich Unii Europejskiej.

Wszystkie opisane powyżej sytuacje są elementami tzw. geoblokowania, czyli zjawiska polegającego na ograniczaniu dostępu lub różnicowaniu warunków tego dostępu do towarów i usług w zależności od tego, z jakiego państwa pochodzi klient, a zwłaszcza konsument. Działania te nie sprzyjają rozwojowi jednolitego rynku cyfrowego w Unii Europejskiej. Utrudniają one bowiem swobodny przepływ towarów i usług pomiędzy państwami członkowskimi.

Biorąc to pod uwagę, Komisja Europejska podjęła inicjatywę legislacyjną zmierzającą do przyjęcia rozporządzenia, które ograniczy takie działania. Doprowadziło to do uchwalenia Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2018/302 z dnia 28 lutego 2018 r. w sprawie nieuzasadnionego blokowania geograficznego oraz innych form dyskryminacji klientów ze względu na przynależność państwową, miejsce zamieszkania lub miejsce prowadzenia działalności na rynku wewnętrznym oraz w sprawie zmiany rozporządzeń (WE) nr 2006/2004 oraz (UE) 2017/2394 i dyrektywy 2009/22/WE1. Rozporządzenie będzie stosowane od dnia 3 grudnia 2018 r.

Dostęp do interfejsów internetowych

Jak wspomniano, jednym z przejawów geoblokowania jest ograniczanie przez przedsiębiorców dostępu do swojej strony internetowej lub aplikacji mobilnej oraz wprowadzanie mechanizmów przekierowań. Poprzez przekierowania konsument, który chce odwiedzić stronę internetową przedsiębiorcy dedykowaną na inny kraj niż kraj miejsca jego pobytu, jest przekierowywany w sposób automatyczny na stronę opracowaną dla państwa członkowskiego, w którym przebywa. W efekcie uniemożliwia to konsumentowi zapoznanie się z treściami zamieszczonymi na stronie internetowej przedsiębiorcy przeznaczonej dla odbiorców w innym kraju.

Rozporządzenie zawiera regulacje, które mają przeciwdziałać takiemu działaniu, jeżeli u jego podstaw leżą względy związane z przynależnością państwową klienta, jego miejscem zamieszkania lub miejscem prowadzenia działalności.

Rozporządzenie posługuje się pojęciem interfejsu internetowego, który jest ujmowany bardzo szeroko. Należy przez to rozumieć każdą postać oprogramowania, m.in. stronę internetową, jej część, aplikacje, w tym mobilne, które są obsługiwane przez handlowców w rozumieniu art. 2 pkt 18 rozporządzenia2 lub na ich rzecz i służą do zapewnienia klientom dostępu do towarów lub usług handlowca w celu zawarcia dotyczących ich transakcji. Pojęcie interfejsu internetowego obejmie zatem w szczególności:

  • tradycyjne sklepy internetowe,
  • platformy internetowe,
  • portale społecznościowe oraz
  • aplikacje mobilne.

1) Blokowanie lub ograniczanie dostępu do interfejsów internetowych

Rozporządzenie w art. 3 ust. 1 zakazuje przedsiębiorcom blokowania lub ograniczania dostępu do swoich interfejsów internetowych ze względów związanych z przynależnością państwową klienta, jego miejscem zamieszkania lub miejscem prowadzenia działalności gospodarczej. Nie można zatem stosować żadnych środków technicznych lub innych sposobów, które prowadziłyby do powyższych skutków.

Blokowanie dostępu oznacza doprowadzenie do sytuacji, w której brak jest w ogóle możliwości zapoznania się z treściami znajdującymi się w dowolnym interfejsie internetowym należącym do danego przedsiębiorcy. Ograniczenie dostępu obejmuje natomiast przypadki, gdy dostęp do interfejsu internetowego jest w jakikolwiek sposób utrudniany lub nie jest prezentowana jego pełna treść.

Powyższe działania będą dopuszczalne jedynie wówczas, gdy wymaga tego prawo określonego państwa członkowskiego lub prawo unijne.

2) Przekierowywanie do innej wersji interfejsu internetowego

Na podstawie art. 3 ust. 2 rozporządzenia prawodawca unijny wprowadza zakaz przekierowywania klientów przez przedsiębiorców do innych wersji ich interfejsów internetowych niż ta, do której pierwotnie klient starał się uzyskać dostęp. Zakaz ten obejmuje przypadki, gdy powodem przekierowania jest przynależność państwowa, miejsce zamieszkania lub miejsce prowadzenia działalności gospodarczej klienta. Inną wersją interfejsu internetowego jest taka, która różni się od wersji, z którą chciał zapoznać się klient, układem, używanym językiem lub innymi cechami dostosowującymi interfejs do specyfiki klientów. Tymi innymi cechami mogą być przykładowo określone promocje lub konfiguracje towaru dopasowane do oczekiwań klientów z określonego kraju. Nie można zatem ograniczać możliwości zapoznania się z takimi promocjami osobom z innego kraju jedynie z racji ich miejsca zamieszkania.

Wyjątkiem od powyższej zasady jest sytuacja, gdy klient udzieli wyraźnej zgody na przekierowanie. Nie może być ona zatem domniemywana z innego zachowania klienta, lecz powinna być wyraźnym oświadczeniem, które jest przez niego składane. Przy czym, jeżeli wykorzystywany jest mechanizm tzw. checkboxa, to nie może być on domyślnie zaznaczony. Jednak nawet wtedy, kiedy zgoda zostanie wyrażona i nastąpi przekierowanie, to wersja interfejsu internetowego, do której klient chciał uzyskać pierwotnie dostęp, musi pozostać dla niego łatwo dostępna. Oznacza to, że na stronie, do której nastąpiło, za zgodą klienta, przekierowanie, powinien znajdować się przykładowo przycisk umożliwiający przejście do innej wersji interfejsu internetowego.

Wyjątkiem od omówionego zakazu jest sytuacja, gdy przepisy prawa unijnego lub prawa państwa członkowskiego powodują, że dla ich zachowania konieczne jest stosowanie przekierowania.

Zasady dostępu do towarów i usług

Zgodnie z art. 4 rozporządzenia przedsiębiorcy nie będą mogli różnicować ogólnych warunków dostępu do towarów lub usług ze względów związanych z przynależnością państwową klienta, jego miejscem zamieszkania lub miejscem prowadzenia działalności. Poprzez ogólne warunki dostępu do towarów i usług należy rozumieć wszelkie zasady i informacje odnoszące się do dostępu klientów do określonych towarów lub usług. Obejmują one m.in. cenę. Wskazany zakaz znajdzie zastosowanie w trzech przypadkach.

Pierwszym jest sytuacja, kiedy klient planuje kupić towary od przedsiębiorcy i mają być one dostarczone do miejsca w państwie członkowskim, w którym przedsiębiorca zgodnie ze swoim regulaminem dostarcza towar, albo klient ma odebrać towar w miejscu ustalonym z przedsiębiorcą w państwie członkowskim, w którym przedsiębiorca dostarcza towary. Jeżeli zatem klient z Polski będzie chciał kupić towar w portugalskim sklepie internetowym, który dostarcza towary na teren Portugalii i Hiszpanii, to przedsiębiorca nie będzie mógł odmówić sprzedaży towaru klientowi z Polski, jeżeli ten wskaże jako miejsce dostawy określony adres w Portugalii lub Hiszpanii.

Drugi rodzaj przypadków objętych omawianą regulacją ma miejsce wówczas, gdy klient chce skorzystać z usług świadczonych przez przedsiębiorcę drogą elektroniczną. Chodzi zatem o usługi świadczone przez Internet, np. możliwość założenia konta w portalu społecznościowym, założenie konta e-mail czy usługi chmurowe. Z zakresu zastosowania tej zasady wyłączone są te usługi, w których istotą jest zapewnianie dostępu do utworów chronionych prawem autorskim, w tym ich sprzedaż.

Ostatnią sytuacją spośród wskazanych w art. 4 rozporządzenia jest korzystanie przez klienta z usług, innych niż e-usługi, świadczonych przez przedsiębiorcę w danej fizycznej lokalizacji na terytorium państwa członkowskiego, w którym przedsiębiorca prowadzi swoją działalność gospodarczą.

W rozporządzeniu zawarto ważne dla przedsiębiorców rozwiązanie, które ma rozwiać wątpliwości mogące pojawić się w kontekście rozporządzenia Rzym I3. Zgodnie z art. 6 ust. 1 lit. b tego rozporządzenia umowy zawierane przez przedsiębiorców z konsumentami podlegają prawu państwa, w którym konsument ma miejsce zwykłego pobytu, jeżeli przedsiębiorca w jakikolwiek sposób kieruje swoją działalność do takiego państwa. Zestawienie tego przepisu z rozwiązaniami wprowadzonymi w rozporządzeniu mogłoby prowadzić do wątpliwości, czy już samo stosowanie się do zakazu blokowania geograficznego i umożliwianie zakupu towarów konsumentom z określonego kraju stanowi nakierowanie w rozumieniu art. 6 ust. 1 lit. b rozporządzenia Rzym I. Dzięki wprowadzonemu w rozporządzeniu przepisowi tak się nie stanie. Przedsiębiorcy stosujący się jedynie do rozporządzenia i niekierujący swojej działalności w inny sposób do państw członkowskich Unii Europejskiej nie będą zmuszeni do zawierania umów według przepisów prawie innego państwa unijnego niż to, w którym prowadzą działalność gospodarczą.

Omówione zakazy nie znajdują zastosowania wówczas, gdy z przepisu prawa unijnego lub państwa członkowskiego wynika zakaz sprzedaży określonego towaru lub usługi na określonym terytorium.

Zakaz dyskryminacji ze względów związanych z płatnością

Blokowanie geograficzne przyjmuje również postać utrudnień związanych z realizacją płatności przez klientów z innych państw członkowskich Unii Europejskiej. Zdarzają się sytuacje, gdy za dokonanie płatności z innego państwa jest pobierana dodatkowa opłata przez przedsiębiorcę lub modyfikowane są inne warunki związane z płatnością. Prowadzi to w efekcie do ograniczenia liczby użytkowników, którzy decydują się na korzystanie z możliwości transgranicznych zakupów online.

W reakcji na sytuacje, które utrudniają rozwój jednolitego rynku cyfrowego w Unii Europejskiej, art. 5 rozporządzenia przewiduje rozwiązania mające na celu wyeliminowanie opisanych praktyk. Zgodnie z nim przedsiębiorca nie może ze względów związanych z przynależnością państwową klienta, jego miejscem zamieszkania, miejscem prowadzenia działalności, lokalizacją rachunku płatniczego, miejscem prowadzenia działalności dostawcy usług płatniczych lub miejscem wydania instrumentu płatniczego stosować zróżnicowanych warunków w odniesieniu do transakcji płatniczej, jeżeli są spełnione następujące warunki:

  1. transakcja płatnicza jest dokonywana elektronicznie za pomocą polecenia przelewu, polecenia zapłaty lub instrumentu płatniczego opartego na karcie w obrębie tej samej marki płatniczej i kategorii,
  2. spełnione są wymogi uwierzytelniania przewidziane w odpowiednich przepisach,
  3. transakcja jest dokonywana w walucie akceptowanej przez przedsiębiorcę.

Warto jednak podkreślić, że powyższe nie oznacza obowiązku przedsiębiorcy wdrożenia w ramach swojej działalności wszystkich wymienionych powyżej środków płatności. Opisany powyżej zakaz ogranicza się tylko do tych środków, które są akceptowane przez danego przedsiębiorcę. Zachowuje on zatem możliwość podjęcia decyzji o tym, w jaki sposób będzie można zapłacić za oferowane przez niego towary lub usługi. Jeżeli jednak taką decyzję już podejmie, to nie może różnicować warunków skorzystania z danego środka płatności od m.in. miejsca zamieszkania klienta. Przy spełnieniu wymienionych przesłanek warunki korzystania z danego sposobu płatności muszą być takie same dla każdego klienta, niezależnie od miejsca jego zamieszkania czy lokalizacji jego rachunku bankowego.

Trzeba również zwrócić uwagę, że prawodawca unijny nie wymaga od przedsiębiorcy przyjmowania płatności w innej walucie niż ta przez niego akceptowana. Nie może on natomiast różnicować warunków zapłaty w tej walucie klientom z innych państw członkowskich Unii Europejskiej. Przewalutowanie i ewentualne koszty z tym związane będą obciążały klienta.

Prawodawca unijny, uwzględniając również interesy przedsiębiorców, jednoznacznie wskazał, że mogą oni z obiektywnych przyczyn wstrzymywać dostawę towarów lub świadczenie usług do momentu, gdy otrzymają potwierdzenie właściwego zainicjowania transakcji płatniczej. Dzięki temu przedsiębiorca będzie miał pewność, że otrzyma od klienta pieniądze. Stanowi o tym art. 5 ust. 2 rozporządzenia. Bez tego przepisu takie ograniczenia względem klientów zagranicznych naruszałyby określoną w art. 4 ust. 1 rozporządzenia zasadę równego dostępu do towarów i usług. Uzależnienie wysłania towaru lub rozpoczęcia świadczenia usługi na rzecz klienta z innego państwa członkowskiego Unii Europejskiej od uprzedniego otrzymania potwierdzenia prawidłowości zainicjowania transakcji stanowiłoby różnicowanie warunków dostępu do towarów i usług. Trzeba pamiętać, że wprowadzenie takiego rozwiązania musi być uzasadnione obiektywnymi przyczynami. Takimi mogą być m.in. ryzyka i koszty związane z ewentualną koniecznością dochodzenia zapłaty należności w innym państwie członkowskim Unii Europejskiej.

Porozumienia dotyczące sprzedaży pasywnej

W prawie ochrony konkurencji wyróżnia się dwa rodzaje ograniczeń dotyczących możliwości prowadzenia przez określonego przedsiębiorcę sprzedaży do klientów z określonego terytorium. Oba rodzaje mają swoje źródło w umowie, która jest zawierana między przedsiębiorcami. Ograniczenia tzw. sprzedaży aktywnej dotyczą podejmowania przez przedsiębiorcę działań zmierzających do pozyskania klienta z określonego terytorium. Natomiast ograniczenia sprzedaży pasywnej odnoszą się do sytuacji, w których to klient z określonego terytorium dociera do przedsiębiorcy mimo braku podejmowania przez niego aktywnych działań nakierowanych na pozyskanie klienta. Istota ograniczeń sprzedaży pasywnej sprowadza się zatem do braku zawierania umów z klientami, którzy sami dotarli do danego przedsiębiorcy i składają zamówienie lub zapytanie ofertowe.

Obie postaci ograniczeń podlegają ocenie przez pryzmat prawa ochrony konkurencji, gdyż mogą prowadzić do jej ograniczania. Są zatem do nich stosowane zasady określone w szczególności w art. 101 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej oraz rozporządzeniu Komisji (UE) nr 330/2010 z dnia 20 kwietnia 2010 r. w sprawie stosowania art. 101 ust. 1 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej do kategorii porozumień wertykalnych i praktyk uzgodnionych.

Porozumienia ograniczające sprzedaż pasywną mogłyby wpływać na skuteczność funkcjonowania zasad opisanych w rozporządzeniu. Uniemożliwiałyby bowiem realizację zasady dostępności towarów i usług. Przedsiębiorca związany takim porozumieniem musiałby je naruszyć, by sprzedać towar lub świadczyć usługę na rzecz klienta z terytorium państwa członkowskiego Unii Europejskiej, na którego terytorium rozciągałoby się ograniczenie przewidziane w porozumieniu.

W związku z powyższym, zgodnie z przepisem art. 6 ust. 2 rozporządzenia, postanowienia porozumień ograniczających sprzedaż pasywną, które nakładają na przedsiębiorców obowiązki niezgodne z rozporządzeniem, są nieważne z mocy prawa. W konsekwencji przedsiębiorcy nie mogą ich respektować, a ich kontrahent nie będzie miał prawnego mechanizmu, który pozwoli na wyegzekwowanie na drodze sądowej takich postanowień.

Podsumowanie

Rozwiązania wprowadzone w rozporządzeniu mają na celu wyeliminowanie kolejnej bariery zakłócającej płynne funkcjonowanie jednolitego rynku cyfrowego w Unii Europejskiej. Przewidziane w nim rozwiązania prawne zapewnią klientom możliwość transgranicznego nabywania towarów i usług bez ograniczeń, które powodowało blokowanie geograficzne. Jednocześnie prawodawca unijny uwzględnił interesy przedsiębiorców, w szczególności w zakresie prawa właściwego dla umów zawieranych z konsumentami. Dzięki temu stosowanie rozporządzenia nie powinno rodzić ryzyk prawnych dla przedsiębiorców prowadzących swą działalność w ramach e-commerce.

 

Witold Chomiczewski

radca prawny,

wspólnik Lubasz i Wspólnicy – Kancelaria Radców Prawnych sp.k.

pełnomocnik Izby Gospodarki Elektronicznej ds. legislacji

Artykuł pochodzi z Biuletynu Euro Info 4 (181) 2018

[1] Dalej „rozporządzenie”.

[2] W dalszej części artykułu, dla uproszenia, używane jest pojęcie „przedsiębiorcy”.

[3] Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 593/2008 z dnia 17 czerwca 2008 r. w sprawie prawa właściwego dla zobowiązań umownych.